Punkt wyjścia
Państwo W. budowali dom w Dopiewie: 185 m², parter z poddaszem użytkowym, ściany i dach ocieplone zgodnie z aktualnymi warunkami technicznymi, okna trzyszybowe. Przyszli do nas na etapie stanu surowego z projektem, w którym było ogrzewanie podłogowe i "pompa ciepła powietrze-woda". Chcieli wiedzieć, czy gruntowa pompa ma sens przy ich budżecie.
Co zaproponowaliśmy i dlaczego
Straty ciepła wyszły ok. 6 kW. Do tego ciepła woda dla czterech osób. Dobraliśmy gruntową pompę 8 kW z dwoma odwiertami po ok. 100 m.
Gruntowa pompa kosztuje więcej niż powietrzna, głównie przez odwierty. Mówiliśmy o tym wprost. Argumenty za, w tym konkretnym przypadku:
- działka miała miejsce na odwierty, a dojazd dla wiertnicy był łatwy przed położeniem kostki,
- z gruntu można latem tanio chłodzić dom przez podłogówkę, bez klimatyzatorów,
- brak jednostki zewnętrznej, a sąsiedzi mieszkają blisko,
- dotacja Moje Ciepło dla pomp gruntowych jest wyższa i pokryła część różnicy.
Ogrzewanie podłogowe zaprojektowaliśmy w całym domu, również w łazienkach i na poddaszu, z rozstawem rur dobranym tak, żeby niska temperatura zasilania wystarczyła także w pokojach z dużymi przeszkleniami. Rekuperacja była w planie od początku. W szczelnym domu bez niej trzeba by wietrzyć oknami i tracić ciepło.
Jak przebiegały prace
Odwierty wykonała współpracująca z nami firma wiertnicza. Prace geologiczne i formalności z nimi związane przygotowuje podwykonawca, my koordynujemy terminy i podłączenie. Wiertnica miała wejść w marcu, ale poprzednie zlecenie firmy wiertniczej się przeciągnęło i ekipa przyjechała tydzień później. Uprzedziliśmy o tym klientów od razu, gdy się dowiedzieliśmy.
Przy drugim odwiercie na ok. 40 m trafiono na warstwę gliny z kamieniami, typową dla Wielkopolski. Wiercenie trwało dłużej, ale obie sondy weszły na zaplanowaną głębokość. Po wierceniu wykonaliśmy próbę ciśnieniową dolnego źródła, zanim zasypano wykopy.
Dalsze prace szły zgodnie z harmonogramem budowy: rozprowadzenie kanałów wentylacji przed tynkami, podłogówka przed wylewkami, kotłownia i uruchomienie po wykończeniu wnętrz. Przy pierwszym grzaniu wygrzewaliśmy wylewki według programu, przez ok. 3 tygodnie.
Wyniki po sezonie
Państwo W. mieszkają w domu od jesieni 2024, więc mamy już dane z dwóch sezonów. W sezonie 2025/26 pompa zużyła ok. 3 100 kWh na ogrzewanie i ciepłą wodę. Podłogówka w najzimniejsze dni pracowała na 31-33°C.
Latem chłodzenie pasywne obniża temperaturę w pokojach o ok. 2-3°C. To nie jest klimatyzacja i tak to przedstawialiśmy: przy upałach powyżej 30°C w domu jest ok. 25-26°C, a nie 22°C. Dla klientów to wystarczyło.
Wniosek Moje Ciepło przygotowała Katarzyna Lis, dotacja wyniosła 21 000 zł. Aktualne zasady i kwoty programu warto sprawdzić w serwisie programu Moje Ciepło.