Firma dystrybucyjna, magazyn własny

Magazyn we Wrześni: pompy ciepła zamiast promienników gazowych

Stalowa hala z lat 90., 2 600 m². Promienniki gazowe zastąpiliśmy pompami ciepła powietrze-powietrze z wentylatorami destratyfikacyjnymi. Montaż w czterech etapach, bez zatrzymania magazynu.

Wnętrze hali magazynowej z regałami wysokiego składowania
Lokalizacja
Września
Rok
2025
Powierzchnia
2600 m²
Czas realizacji
ok. 10 tygodni w 4 etapach (sierpień-październik 2025)

Efekty

nie jest już używany
Gaz na ogrzewanie hali
ok. 35-40% mniej (szacunek po korekcie o stopniodni)
Koszt energii na ogrzewanie, sezon 2025/26 vs 2024/25
15-17°C, wcześniej 10-17°C zależnie od miejsca
Temperatura w alejkach między regałami
brak
Przestoje magazynu w czasie montażu

Budynek

Hala magazynowa o konstrukcji stalowej, obudowa z płyt warstwowych, część biurowa murowana

Punkt wyjścia

Hala we Wrześni powstała w 1996 roku: konstrukcja stalowa, ściany i dach z płyt warstwowych, wysokość ok. 8 m, regały wysokiego składowania na większości powierzchni. Ogrzewały ją promienniki gazowe zawieszone pod dachem. Magazyn pracuje na dwie zmiany, sześć dni w tygodniu.

Klient miał dwa problemy. Pierwszy to koszty gazu, które po 2022 roku przestały być przewidywalne. Drugi był mniej oczywisty: promienniki grzeją powierzchnie, na które "widzą". Między wysokimi regałami powstawał cień, a w części alejek zimą było 10-11°C, podczas gdy w strefie pakowania pod promiennikami 17°C. Pracownicy kompletujący zamówienia marzli.

Co zaproponowaliśmy i dlaczego

Zaproponowaliśmy ogrzewanie powietrzne z pomp ciepła powietrze-powietrze. W hali, w której trzeba utrzymać 15-17°C, pompa pracuje na niskiej temperaturze i ma dobrą sprawność. Ciepłe powietrze dociera też między regały, czego promiennik nie zrobi.

Ogrzewanie powietrzne ma swoją wadę: ciepło zbiera się pod dachem. Dlatego pod dachem zawiesiliśmy 10 wentylatorów destratyfikacyjnych, które spychają to powietrze z powrotem w dół. Bez nich różnica temperatur między posadzką a dachem przy 8 m wysokości byłaby znacząca, a rachunek wyższy.

Halę podzieliliśmy na 4 strefy z osobnym sterowaniem: strefa przyjęć, dwie strefy składowania i strefa pakowania z wyższą temperaturą. Prosty system BMS ustawia temperaturę według grafiku zmian, obniża ją w nocy i w niedziele oraz zapisuje zużycie prądu z podliczników.

Jak przebiegały prace

Montaż rozpoczęliśmy w sierpniu, żeby zakończyć go przed sezonem grzewczym. Każdy etap obejmował jedną strefę i trwał 2-3 tygodnie. Tydzień przed etapem Michał Dudek ustalał z kierownikiem magazynu, które regały trzeba opróżnić lub przestawić i gdzie stanie podnośnik. Promienniki w strefach jeszcze nieprzebudowanych działały dalej.

Problem pojawił się przy dachu. Pierwotny plan zakładał wszystkie jednostki zewnętrzne na dachu hali. Konstruktor po sprawdzeniu dokumentacji z lat 90. nie zgodził się na dodatkowe obciążenie dachu z płyt warstwowych. Przenieśliśmy cztery jednostki na żelbetowy strop części biurowej, a dwie postawiliśmy na ramach przy ścianie bocznej. Tam jeżdżą wózki widłowe, więc dołożyliśmy stalowe odboje. Zmiana wydłużyła trasy rur i kosztowała klienta więcej, ale była konieczna.

Promienniki zdemontowaliśmy po ostatnim etapie, a instalację gazową w hali odcięto i zabezpieczono.

Wyniki po sezonie

W sezonie 2025/26 gaz nie był używany do ogrzewania hali. Porównaliśmy koszt energii na ogrzewanie z sezonem 2024/25 na podstawie faktur za gaz i odczytów podliczników, po korekcie o stopniodni. Wychodzi ok. 35-40% mniej. To szacunek, bo zmieniły się też ceny energii, a jeden sezon to mało danych. Za rok podamy dokładniejszą liczbę.

Pewniejszy jest wynik pomiarów temperatury: w alejkach między regałami jest teraz 15-17°C, bez zimnych miejsc. Przy bramach rozładunkowych nadal jest chłodniej, zwłaszcza przy częstych dostawach. Klientowi zaproponowaliśmy wymianę uszczelnień bram jako kolejny krok.

Montaż szedł strefami, a regały przestawialiśmy według planu ustalonego tydzień wcześniej, więc wysyłki szły normalnie. Pierwszą zimę przepracowaliśmy bez promienników gazowych. Przy bramach nadal jest chłodniej, ale przy posadzce różnicę czują wszyscy na zmianie.
Robert S.Kierownik magazynu, Września

Galeria

Realizacje

Inne realizacje

Wszystkie realizacje